Dyżury rezydenckie raz jeszcze...
6
Witajcie, mam pewien problem w związku z rezydenturą z chorób wewnętrznych. Po przeprowadzce do innego miasta znalazłam się w nowej jednostce -
Pracuję w pewnym szpitalu, który w weekendy zatrudnia na SORze lekarza w charakterze POZ jako pomoc świąteczna w czasie gdy okoliczne przychodnie są zamknięte. Lekarz ten nie przyjmuje wtedy pacjentów szpitalnych, do których musi zejść dyżurny z oddziału internistycznego. Te "dyżury" ambulatoryjne są mało płatne i mało atrakcyjne - cały dzień na SORze, mało pieniędzy, toteż pracownicy szpitala nie są nimi zainteresowani. No i tu, jak się domyślacie, wkracza wszechobecny, wszechstronny i fachowy łatach dziur kadrowych
Treść została skrócona. Zaloguj się, aby zobaczyć pełną treść.
Ten post ma 6 komentarzy. Zaloguj się, aby je przeczytać i dołączyć do dyskusji.