Testy małolatów
Hej!
Jestem mamą 6klasistki. Minął czas testów kompetencji oraz testów dodatkowych do gimnazjów- uf. Teraz męczą sie gimnazjaliści i ich rodziny...
Nie wszystkim dzieciom test kompetencji poszedł super. Moja też nie napisała niestety na maxa- ale myśle, że te utracone 4-5 punktów ( bo powiadania pisze na maksa, więc no problem) nie przeszkodzą jej dostać się tam, gdzie chce- i gdzie my chcemy ;). A jeśli nie- cóż, będziemy szukać innego gimnazjum. Celowo zrezygnowałąm z próy upchnięcia ją do "najlepszego" gimnazjum w okolicy, bo tam poprzeczka wysoko i nie chciałam, aby w wieku 12 lat patrzyła na siebie przez pryzmat porażki, a oceniłam, ze porażka jest przy jej możliwościach bardzo możliwa.
Natomiast jestem zszokowana postawami rodziców dzieci z klasy córki. Oto dziewczynka - uczennica dobra, choć nie najlepsza, dostaje spazmów po odczytaniu w gazecie wyników testu ( bo wychodzi jej,że będzie miała 3 błędy), do tego stopnia, że wychowawczyni wysyła ją do domu, bo dziecko w histerii, nie jest w stanie pracować. Kolejny, dodatkowy sprawdzian do tego właśnie najlepsz
Ten post ma 105 komentarzy. Zaloguj się, aby je przeczytać i dołączyć do dyskusji.