"Lekarze boją się Internetu"
...tak twierdzi dzisiejsza "Gazeta Prawna":
Rząd chce wydać ponad 800 mln zł na wielką e-rewolucję służby zdrowia. Na drodze do sukcesu może stanąć poważny problem: niechęć lekarzy, menedżerów i dyrektorów szpitali do komputerów i sieci.
Informatyzacja polskiej służby zdrowia na słabym poziomie
Wizja przyszłości służby zdrowia jest piękna: pacjent przychodzi do lekarza, wyciąga dowód osobisty z podpisem elektronicznym, lekarz na tej podstawie otwiera w komputerze e-kartę pacjenta, umieszcza w niej diagnozę i wypisuje e-receptę, a aptekarz – oczywiście też elektronicznie – odczytuje, o jakie lekarstwa chodzi. Zniknie problem z kolejkami do lekarzy i z nieczytelnymi receptami.
Zawodzą ludzie
Jak się jednak okazuje, najważniejsze ogniwo tego łańcucha, czyli ludzie, wciąż nie jest przekonane do pomysłu i niechętnie korzysta z nowych technologii. Centrum Systemów Informacyjnych Ochrony Zdrowia – instytucja powołana do koordynacji informatyzacji służby zdrowia – roze
Ten post ma 14 komentarzy. Zaloguj się, aby je przeczytać i dołączyć do dyskusji.