Pytanie natury etycznej. Czy warto i czy zawsze wolno reanimowac poza szpitalem?
28 kwietnia 2010, 20:2856
Pozwolcie, ze opisze typowa sytuacje ktorej pytanie dotyczy.
Wyjazd zespolem reanimacyjnym, czas dojazdu 10 minut. Na miejscu 76 letnia chora bez oznak krazenia, na monitorze jakies pojedyncze zespoly komorowe, bez tetna, szerokie zrenice. Przerazona wnuczka mowi ze babci nagle zrobilo sie slabo i upadla wiec zadzwonila po pogotowie, ale bala sie cokolwiek robic "bo sie na tym nie zna". Podobno babci
Treść została skrócona. Zaloguj się, aby zobaczyć pełną treść.
