dysfagia u niemowlaka

9
Problem kliniczny
Dzień dobry, jestem mamą 6 miesiecznej dziewczynki, która urodziła się z masą ciała 3970. Ciąża 1 (bez leków, bez problemów), poród 1, o czasie drogami siłami natury, wywoływany oksytocyną. Od urodzenia córka bardzo krótko jadła z piersi - około 3-5 minut i nigdy nie przybierała na wadze tyle ile powinna, więc była konsultowana przez doradcę laktacyjnego (stwierdziła zbyt szybki wypływ mleka z piersi i odciaganie przed karmieniem - bez efektu), neurologopedę (stwierdziła wygórowany odruch wymiotny na podniebieniu i języku i zaleciła masaże odczulające te okolice- bez wiekszego efektu), fizjoterapete (stwierdził niewielkie obniżenie napięcia mięśniowego i rehabilitację metodą Vojty, która po 2 tygodniach przynosiła odwrotny skutek, dziecko było zmęczone cwiczeniami i nie chciało jesc, trafiliśmy z lekkim odwodnieniem do szpitala, gdzie wykonano podstawowe badania w kierunku infekcji, nie kontynuowalismy rehabilitacji przez kolejne 2 miesiace), gastroenterologa (stwierdził alergię pokarmową i zalecił dietę eliminacyjna u mnie, bez większych efektów). Córka nie potrafiła chwycić butelki i nie było jak jej dokarmiać. Próbowałam strzykawką do policzka, systemem sns, kubeczkiem, butelek z róznymi smoczkami. Mając 3 miesiące praktycznie przestała jeść, zjadała niewielkie ilości i to tylko przez sen. Trafiłyśmy do szpitala na kliniczny oddział zywienia, gdzie miała wykonaną diagnostykę głownie w kierunku chorób metabolicznych. Jedynymi odchyleniami było podwyższenie transaminaz oraz płynne stolce o niskim pH. Po 10 dniach obserwacji, kroplówkach i wazeniu przed i po jedzeniu z piersi i nie przybieraniu przez ten cza
Treść została skrócona. Zaloguj się, aby zobaczyć pełną treść.

Ten post ma 9 komentarzy. Zaloguj się, aby je przeczytać i dołączyć do dyskusji.