medycyna rodzinna- bida z nędzą.
200
Medycyna rodzinna- coraz większe dno. Szczególne teraz to widoczne, w erze teleporad, nie badania pacjenta, brak wizyt domowych. "Nie przyjadę, proszę wzywać karetkę" słyszą od pacjentów i ich rodzin przywożonych do izby przyjęć. Na skierowaniach- "podejrzenie odwodnienia", "podejrzenie anemii"... jako lekarz z 15- letnim stażem uważam, że lekarz rodzinny powinien być centrum systemu- po
Treść została skrócona. Zaloguj się, aby zobaczyć pełną treść.
Ten post ma 200 komentarzy. Zaloguj się, aby je przeczytać i dołączyć do dyskusji.