Instrukcja dla lekarzy na wypadek stanu wojennego
75
W związku z postępem epidemii Covid, który złośliwie chce dokuczyć - zaprzeczyć zapewnieniom premiera, że wirusa już nie musimy się bać - zdesperowany rząd PiS (i roalda) gorączkowo szuka środków zaradczych. Z pewnością winą za niekorzystny rozwój sytuacji można obarczyć lekarzy - w tym szczególnie lekarzy POZ. Nie chcą oni (jak zwykle) przyjąć wszystkich chętnych, którzy z uzasadnionych powodów żądają dostępu do lekarza - bo ich niezbywalnym prawem pacjenta jeż przecież zażądać osobiście twarzą we twarz - "a mógłby mi pan/pani wypisać skierowanie na wszystkie badania? NIE????!!!!!! Przecież płacę składki!!!!" Zamiast tego pozamykali się w domach ale za 200 zł to przyjmą w prywatnym gabinecie!!!!!
-----------------------------------------------------------
Ale nie o tym ten post.
Ten post będzie o samoobronie. Lekarskiej. Zdrowej - bo Hipokrytes mówił "po pierwsze nie szkodzić" I sądzę, że siebie (czyli lekarza) też to dotyczy. A w przysiędze nie było, że lekarz ma pracować za darmo i za darmo się narażać. Tak przynajmniej pamiętam gdy słuchałem wiadomości radia Maryja rzucając kamieniami w dinozaury.
No więc
Treść została skrócona. Zaloguj się, aby zobaczyć pełną treść.
Ten post ma 75 komentarzy. Zaloguj się, aby je przeczytać i dołączyć do dyskusji.