Do prostego lekarza
23 października 2020, 20:567
Gdy znów do murów klajstrem świeżym
Przylepiać zaczną obwieszczenia,
Gdy "do lekarzy", jak żołnierzy
Na alarm czarny druk uderzy
I byle drab, i byle szczeniak
W odwieczne kłamstwo ich uwierzy,
Że trzeba biec już do szpitali,
I na gwałt leczyć, system scalić;
Gdy zaczną na tysięczną modłę
Ojczyznę szarpać deklinacją
I łudzić stałym powołaniem,
I judzić "historyczną racją",
O ciężkiej pracy na rubieży,
Hipokratesie i sz
Treść została skrócona. Zaloguj się, aby zobaczyć pełną treść.
