|Epidemia, epidemia ...a tu leki nasenne nie chcą się pisać
5
Koronawirus przykrył wszystko jak świeży pierwszy śnieg, tylko bez tego wzniosłego optymizmu opartego na skojarzeniu z czystośćia ,świeżością, niewinnościa.
1.W czasie epidemii pacjenci toczą swoje stare wojny np. o wypisywanie leków nasennych.Jest ciężko, bo jak pacjent chce współpracować w pozbyciu sie leków na Z, to dostaje na start dwa inne leki. Jak nie chce współpracować to nic nie pomoże.
Straszenie psychiatra nic nie daje, bo ludzie nie moga sie tam dostać, chyba że to kolejna legenda jak niemożliwość dodzwonienia sie do POZ.
2.W walce z narodową bezsennoscia przeszkadza program MMedica w którym zaimplantowano pharmindex, a ten skubany nie puszcza słownej ilosci wypisanych leków nasennych, czyli apteka nie przyjmie recepty , nie wyda leku.Pacjent wraca z podziękowaniem tupiąc przy tym rytmiczni
Treść została skrócona. Zaloguj się, aby zobaczyć pełną treść.
Ten post ma 5 komentarzy. Zaloguj się, aby je przeczytać i dołączyć do dyskusji.