Szalejemy w sylwestra, ulubione tańce, ruchy, historie.

81
Oczywiście najwygodniej powiedzieć :my nie dansiory.Ale.Taniec jest dla ludzi i nadal, nadal w cenie. Na rozgrzewke rzucamy rockendrolla. Młódź nie wie w ogóle o co chodzi, nie wyczuwa tej specyficznej energii, ktorą Elvis Pelvis okręcał wokół bioder wykonując obszerne ruchy czakrą na wysokości pasa. Potem jesteśmy już przyjemnie rozgrzani, ale jeszcze nie spoceni, i można puścic blusa, przy którym można , a nawet należy przykleic sie do partnera. W ogóole zdarza sie , że na domowke domorośli DJe przynoszą swoją wychuchana, wyselekcjonowaną muzykę, i potem są przepychanki czyją muzę gramy, bo kazdy ma tylko najwieksze przeboje swojego zycia.W grę wchodzi też opcja profesjonalnego podawacza hitów.Wtedy można nawet pogrymasic, dedykować komuś coś, albo puścic przez mikrofon bombę typu :panie prosząa
Treść została skrócona. Zaloguj się, aby zobaczyć pełną treść.

Ten post ma 81 komentarzy. Zaloguj się, aby je przeczytać i dołączyć do dyskusji.