leki od specjalistów w POZ-jeszcze raz kontra laba w POZ

218
Coraz częściej spotykam się z karteczkami różnej maści przynoszonymi przez pacjentów celem uzyskania recepty w POZ. Dziś senior 76 letni przytargał piękną wypisaną na komputerze kartkę-jakoby zaswiadczenie- z prywatnej praktyki neurologicznej-rozpoznanie niby G20( nie wiem dlaczego nie G21)i zalecenie przyjmowania leku Viregyt K. Neurolog leku nie wypisał-odesłał z drukowanym kwitkiem pacjenta po receptę do POZ. Powiem Wam, że to jest przegiecie. Drugi młodszy 50plus ogólnie hipochondryczny IBS przyszedł z ,,dyskomfortem w głowie,, i zwyzkami ciśnienia. Poszedł na ekg. Bigeminia i obs. w kier. bradykardii. Dostał skierowania. Ale przypomniał sobie, że leki leki jeszcze...Jakie??? Wertuje kartę i wychodzi mi, że jednak musi chodzić o urologiczne. Właśnie kartka od urologa traci wartość. No wiadomo-e-skierowanie i e-uroleki. Pytanie-dlaczego urolog nie wypisze e
Treść została skrócona. Zaloguj się, aby zobaczyć pełną treść.

Ten post ma 218 komentarzy. Zaloguj się, aby je przeczytać i dołączyć do dyskusji.