Koncerny blokują tańsze leki

3
Dzięki tańszym lekom z zagranicy Polacy zaoszczędzili w ubiegłym roku prawie 120 mln zł. - Gdyby koncerny farmaceutyczne nie rzucały nam kłód pod nogi, w portfelach pacjentów zostałoby znacznie więcej pieniędzy - przekonują importerzy Ile kosztuje aspiryna? Bayer sprzedaje ją w polskich aptekach za 36,5 zł. Ten sam lek też Bayera sprowadzony z Grecji lub Bułgarii kosztuje już 24,21 zł, o jedną trzecią mniej. - Skoro możemy płacić mniej, po co przepłacać - pyta Tomasz Dzitko, prezes łódzkiego importera leków Delfarmy. Skąd taka różnica w cenie? Importerzy kupują leki w tych krajach Unii, gdzie są one najtańsze. Potem je przepakowują, tak aby chory znalazł na pudełku informację we własnym języku i sprzedają aptekom równolegle do oficjalnej sprzedaży producenta. Dzięki tanim lekom z zagranicy Polacy zaoszczędzili w ubiegłym roku prawie 120 mln zł - wynika z raportu Stowarzyszenia Importerów Równoległych Produktów Leczniczych (SIRPL). Jeszcze pięć lat temu, kiedy import raczkował było to zaledwie nieco ponad 1 mln zł. W sumie przez ostatnie pięć lat w kieszeniach Polaków zostało prawie 300 mln zł. Przy łącznych wydatkach na leki sięgających w ubiegłym roku 17 mld zł to tyle co nic. W Unii Europejskiej oszczędności wynoszą kilkaset milionów euro rocznie. Ale w Unii przeszło 7 proc. prepa
Treść została skrócona. Zaloguj się, aby zobaczyć pełną treść.

Ten post ma 3 komentarzy. Zaloguj się, aby je przeczytać i dołączyć do dyskusji.