Matura z religii- po co to komu?

5
Pewnie wkrótce się doczekamy realizacji tego pomysłu. Siła przewodnia narodu jest zdecydowanie za, licząc na większe, choć niekoniecznie dobrowolne, zainteresowanie uczniów katechizacją- oczywiście w jedynie słusznym obrządku, bo matury z religii prawosławnej, islamu czy buddyzmu nikt w kLechistanie nie przewiduje. Tylko po co to uczniom, jeśli nie wybierają się do seminarium lub na teologię katolicką (utrzymywaną nie wiadomo po co- już w XIV wieku, tworząc Uniwersytet w Krakowie, Kazimierz Wielki takiej katedry nie przewidział, uznając ją za ni
Treść została skrócona. Zaloguj się, aby zobaczyć pełną treść.

Ten post ma 5 komentarzy. Zaloguj się, aby je przeczytać i dołączyć do dyskusji.