Gorzkie żale i krokodyle łzy.

40
Tym razem będzie krótko: Z kierownikiem poproszę? Przy telefonie. To pan przyjmuje skargi? Przyjmuje też pochwały, życzenia zdrowia, gratulacje... /w słuchawce konsternacja/wreszcie dobiega głos: Jestem waszym pacjentem i jestem z was niezadowolony./skrócę trochę i podam główne tezy/:Zaufałem przychodni. Czekam na termin szczepienia a tu nic. Jak tak można. Jak tak można. Jak tak można.Ja tego tak nie zostawię. Zadzwon
Treść została skrócona. Zaloguj się, aby zobaczyć pełną treść.

Ten post ma 40 komentarzy. Zaloguj się, aby je przeczytać i dołączyć do dyskusji.