Nie lubię swojego miejsca specjalizacji :(

2
Cześć Wszystkim, zaczęłam niedawno rezydenturę w dużym mieście. Niestety chyba źle trafiłam... Staż zrealizowałam na prowincji i mam wrażenie, że lekarze tam byli o wiele bardziej solidni w porównaniu z obecnym oddziałem. Tutaj nie ma odpraw, obchodów z więcej niż jednym lekarzem, ordynator zjawia się dosłownie 1-2x w tygodniu, nie wyznaczono mi kierownika specjalizacji. Z rozpaczy myślałam, żeby zmienić speckę i jakoś uciec stamtąd, jednak to jest to co chcę robić, więc ta opcja odpada. Gdybym nie miała porównania
Treść została skrócona. Zaloguj się, aby zobaczyć pełną treść.

Ten post ma 2 komentarzy. Zaloguj się, aby je przeczytać i dołączyć do dyskusji.