I Rusinek podziela moje rozumienie świata
6
Niespecjalnie lubię Michała Rusinka. Tak, błyskotliwy, tak, ma ciętą ironię, tak, jakąś erudycję, tak, na barkach Szymborskiej otarł się o wielki świat.
Nie lubię jego zadęcia, jego fanfaronad, bardziej go toleruję niż czytam.
Ale chcę się podzielić wyjątkowo udatnym przebłyskiem rusinkowym, takim który idealnie zgada się co do pewnego detalu z moim rozumieniem świata.
https://wyborcza.pl/7,175992,26892924,sen-o-dolinie-i-pulapki-cudzyslowu.html
"Literalista ujawnił się ostatnio w Tarnobrzegu. Jak donosi „Tygodnik Nadwiślański”: „W czwartek, 4 marca, tarnobrzeska policja otrzymała bardzo niepokojące zgłoszenie, dotyczące możliwej próby samobójczej w centrum miasta. Według przechodniów, stojący na schodach pawilonów handlowych przy ul. Wyspiańskiego mężczyzna krzyczy, że »nie wyszło mu w życiu« i zapewne będzie chciał skoczyć”. Rzeczniczka prasowa lokalnej policji tak oto opisała zdarzenie: „Na miejsce natychmiast
Treść została skrócona. Zaloguj się, aby zobaczyć pełną treść.
Ten post ma 6 komentarzy. Zaloguj się, aby je przeczytać i dołączyć do dyskusji.