Karteczki, karty, karcięta....i Wielkanocny Czas.
34
Napisze o tym na czym sie znam, czyli o karteczkach, zwanych tez fuj, fiszkami.Dzisiaj wpadam do domu spragniony ciepła i swiatła, otwieram lodówke , żeby ogrzac sie troche w tym świetle i Bamm! na żywności przypieta ogroma kartka z napisem czerwonym mazakie:OST. Rozgladam sie w lewo, w prawo, jeszcze raz w lewo usiłując złapać kierunek myślowy autorki.Coś przeczuwam, ale nie, to zbyt okrutne.Wydłubuję kartke z żywności i wydaje się cała prawda.. Zawinęła się. Pełny napis:POST.Wolałem już "ost". Nawet się z ty
Treść została skrócona. Zaloguj się, aby zobaczyć pełną treść.
Ten post ma 34 komentarzy. Zaloguj się, aby je przeczytać i dołączyć do dyskusji.