Zmarł, bo w weekend nie wykonywano kluczowych badań. Sąd: winni lekarze, ale kary nie będzie

0
Mirosław Blejzyk miał w dniu śmierci 57 lat. W maju 2014 roku trafił do szpitala imienia Jonschera w Łodzi, w którym nie wykonano mu podstawowych badań: nie użyto USG, ani tomografu komputerowego. Oficjalni
Treść została skrócona. Zaloguj się, aby zobaczyć pełną treść.