awaria wozka inw.
16
Taka sytuacja
ze 2 lata temu byla u mnie pacjentka, wowczas grubo po 80 rz, leczyla sie u innego lekarza w tej samej poradni, cos tam sie zmienilo trafila do mnie... z dokumentacji wynika ze po jakims malym udarze, troche otępienie, ogolnie schorowana. Potem raz byl ktos z rodziny po recepte i tyle ja widzialam... w ogole jej nie pamiętam.
Teraz przyszla bratanica z prosba o wystawienie zlecenia na wozek bo poprzedni sie rozpad
Treść została skrócona. Zaloguj się, aby zobaczyć pełną treść.
Ten post ma 16 komentarzy. Zaloguj się, aby je przeczytać i dołączyć do dyskusji.