Szpitale oferują lekarzom samochody i mieszkania służbowe a lekarzy do pracy brak

20
tak twierdzi Życie Warszawy: =============================== Stołeczne lecznice dziecięce od miesięcy szukają specjalistów. Kuszą już nie tylko pieniędzmi, ale też służbowym autem, a nawet mieszkaniem. Chętnych nie ma. Chcemy zatrudnić ortopedów dziecięcych. W ubiegłym roku odeszło od nas dwóch specjalistów. A nowych od pół roku nie możemy znaleźć – narzeka Magdalena Kojder, rzecznik szpitala dziecięcego przy ul. Niekłańskiej. – Dajemy ogłoszenia w izbie lekarskiej, na stronach internetowych szpitala, w prasie. Na próżno – dodaje. Lecznica kusi dobrymi warunkami finansowymi – płaci powyżej 100 zł za godzinę pracy. – Dla specjalistów ze stolicy nie są to jednak atrakcyjne stawki, a więcej nie jesteśmy w stanie zaoferować – mówi Kojder. Ortopedów dziecięcych szuka też m.in. szpital dziecięcy przy ul. Kopernika. – Udało się nam zgromadzić podstawowy zespół. Ciągle jednak potrzebujemy specjalistów – mówi Izabela Marcewicz-Jendrysik, dyrektor pla
Treść została skrócona. Zaloguj się, aby zobaczyć pełną treść.

Ten post ma 20 komentarzy. Zaloguj się, aby je przeczytać i dołączyć do dyskusji.