IKP - jak to byłem, jak mnie wtedy u lekarza nie było - pacjent mówi SPRAWDZAM ;)
41
Witam, chciałabym ostrzec Koleżanki i Kolegów przed tym, co nadchodzi ...
Otóż, u nas w POZ zaczęłyśmy bardzo intensywnie nakłaniać pacjentów do zakładania IKP, ponieważ dzwonienie pacjentów po kody recept / skierowań bardzo zapychało nam linię, a nasz program gabinetowy nadal smsów automatycznie nie wysyła...
No i stało się. Pacjenci, którzy uzyskali dostęp do INTERNETOWEGO KONTA PACJENTA rozliczają nas teraz z wizyt. Mieliśmy już kilka telefonów od pacjentów i kilka z NFZ - celem wyjaśnienia "nieodbytej wizyty, która wg IKP się odbyła" .
U nas ani rejestracja, ani pielęgniarki nie mają dostępu do opisu wizyty, więc spadł na nas kolejny obowiązek - przeglądania dokumentacji i tłumaczenia pacjetom - że wystawienie skierowania - to wizyta, że omówienie wyników - to wizyta, że poprawi
Treść została skrócona. Zaloguj się, aby zobaczyć pełną treść.
Ten post ma 41 komentarzy. Zaloguj się, aby je przeczytać i dołączyć do dyskusji.