„Jak pan ma na imię?”
21
Przeczytałam kiedyś felieton,który jak tylko go sobie przypomnę-śmieję się głośno i opowiadam wszystkim dookoła;)
Rzecz miała miejsce w wolominskim kościele.Ślub- najpiękniejszy dzień dla Młodych;)Pan młody jednak zestresował się bardzo i postanowił zapodać sobie tabletki na uspokojenie.A ze nie miał w tym doświadczenia ,połknął ich zbyt wiele.Dowieziono go jednak do
Treść została skrócona. Zaloguj się, aby zobaczyć pełną treść.
Ten post ma 21 komentarzy. Zaloguj się, aby je przeczytać i dołączyć do dyskusji.