Grill nasz powszedni…

10
https://wyborcza.pl/7,75400,27296853,moze-smaczny-ale-niezdrowy-grill-jest-gorszy-niz-smog-przy.html?utm_source=mail&utm_medium=newsletter&utm_campaign=wieczorny&NLID=2c0f1a41e1f8564162c59fdec6c1be4d59500850a97801b3a3f55dd6ca441b76 „W powietrzu przy grillu jest kilkaset razy więcej zanieczyszczeń niż podczas największego zimowego smogu na ruchliwej warszawskiej ulicy. Grillowanie zwiększa ryzyko raka płuc - ostrzegają polscy naukowcy. Polacy kochają mięso z grilla. Niestety, skapujący na węgiel tłuszcz powoduje, że do mięsa „przyklejają się" szkodliwe związki powstające w trakcie spalania, m.in. wielopierścieniowe węglowodory aromatyczne (w skrócie WWA), nadtlenki, wolne rodniki, nitrozaminy, heterocykliczne aminy aromatyczne. Zjadanie tych toksycznych substancji obciąża organizm. Na początku czuje to wątroba. Ale wcale nie trzeba z grilla niczego zjadać, by odczuć jego szkodliwość. Wystarczy przy nim spędzać czas. Badacze z Politechniki Warszawskiej pod kierownictwem dr. hab. inż. Artura Badydy sprawdzili, co wdychamy, zbierając się wokół grilla. Okazało się, że w powietrzu przy grillu jest kilkaset razy więcej zanieczyszczeń niż podczas największego zimowego smogu na ruchliwej warszawskiej ulicy. Jeszcze przed położeniem mięsa grill opalany węglem drzewnym i brykietem emitował mnóstwo zanieczyszczeń. Polacy kochają mięso z grilla. Niestety, skapujący na węgiel
Treść została skrócona. Zaloguj się, aby zobaczyć pełną treść.

Ten post ma 10 komentarzy. Zaloguj się, aby je przeczytać i dołączyć do dyskusji.