Zmysł strachu
3
Nieprzekonanych trzeba przekonać , że odczuwany strach to taki sam zmysł conp. wzrok, słuch,czucie skórne...Najbardziej czucie skórne.Osoby zmyślne w czuciu strachu same się umęczą z tą umiejetnoscia odczuwania zagrożenia, ale być może unikną uderzenia cegłą w drewnianym kościele.Wystarczy po prostu unikać drewnianych kościołów.Uderzenie cegłą w murowanym przybytku nie budzi już ani takiej grozy, ani sensacji.
Odpowiednio kontrolujac ten dar, czy jak byśmy powiedzieli łaskę strachu można przekuć go w maszynę do zarabiania pieniędzy.Jak? Bardzo prosto. Śpieszę wyjaśnić zupełnie altruistycznie, że przydaje się w pracy.Czujesz na dyżurze , że prokurator jakby zazagladał ci przez ramię, znaczy zaczynasz działać ,żeby nie zagladał.Na wielu poziomach: myślowym, papierowym i oczywiscie w działaniu.
Dla tych co deklarują , że się nie boją są pacjenci, który wprost zarażają strachem, niektórzy z premedytcja:a to może byc zawał, rak,covid doktorze?.Podsuwają wpatrując się rozszer
Treść została skrócona. Zaloguj się, aby zobaczyć pełną treść.
Ten post ma 3 komentarzy. Zaloguj się, aby je przeczytać i dołączyć do dyskusji.