"Zdrowie wyceniane jak Big Mac. NFZ nie nadąża za inflacją, lekarzom nie opłaca się leczyć."

58
"Wizyta kontrolna w poradni onkologicznej - 9 zł za pacjenta, w pulmonologicznej - 8 zł, w gabinecie stomatologii - 11 zł - takie kwoty wyliczają lekarze, którzy przy okazji protestu medyków skarżą się na niskie wyceny świadczeń przez NFZ. - Nie opłaca się leczyć - komentują.Badanie ANA (przeciwciał przeciwjądrowych) – 90 zł w laboratorium. NFZ daje 35 zł", „Wizyta diagnostyczna w gabinecie stomatologii – 11 zł. 20 zł za usunięcie zęba jednokorzeniowego, 30 zł za ósemkę", „Na internie wielochorobowość, ale wycena za jedną chorobę. Leczymy np. nadciśnienie, cukrzycę i niewydolność nerek, ale NFZ płaci tylko za jedno", „Wizyta patronażowa położnej u noworodka w domu – 29 zł brutto", „Urosepsa – 1400 zł. Tzw. osobodoba w szpitalu – ok. 300 zł. Czyli hospitalizacja po pięciu dniach przestaje się opłacać", „Wizyty kontrolne w poradni onkologicznej – 9 zł od pacjenta", „W pulmonologicznej – 8 zł. Czyli wizyta za dwa piwka" – ironizują lekarze różnych specjalizacji na grupie na Facebooku Porozumienie Rezydentów. I przerzucają się kwotami: „W podstawowej opiece zdrowotnej ok. 18 zł za pacjenta na miesiąc. Z tego finansowane są wszystkie badania, wypłaty, pomieszczenia, odbiory śmieci itp. Spotkałam się z dobrym porównaniem: zdrowie w podstawowej opiece zdrowotnej jest miesięcznie wyceniane jak Big Mac" – dorzuca lekarka. Pieniądze na leczenie. Szpital traci na tym, że leczy Podwyżka kwot, które za realizowanie świadczeń dostają od Narodowego Funduszu Zdrowia przychodnie i szpitale, to jeden z postulatów trwającego protestu medyków. – Jeśli podliczy się koszt wykonania badania, wynagrodzenia personelu i utrzymania szpitala, to okazuje się, że przekracza on to, co szpital dostaje od NFZ. Czyli szpital traci na tym, że leczy – mówi lekarz Piotr Pisula, przewodniczący Porozumienia Rezydentów i jeden z liderów p
Treść została skrócona. Zaloguj się, aby zobaczyć pełną treść.

Ten post ma 58 komentarzy. Zaloguj się, aby je przeczytać i dołączyć do dyskusji.