Sukces leczenia wenlafaksyną zaburzeń lękowych, a ciąg dalszy.
22
Problem kliniczny
6 miesięcy temu zgłosił się do mnie pacjent około 25 rż. z zaburzeniami lękowymi pod postacią agorafobii i lęku napadowego. Miał włączane leczenie dwoma różnymi SSRI bez zadowalającego efektu - jednak terapia trwała zdecydowanie za krótko. Pacjent kierowca zawodowy (taksówki i ciężarówki), jazda samochodem wywoływała napady lęku i doprowadziła chłopaka do bezrobocia. Zdecydowałam się włączyć Alventę - najpierw 75 mg, następnie w stopniowo zwiększanej dawce do 150 mg na dobę raz dziennie na noc.
Stopniowo na kolejnych wizytach objawy lęku ustępowały, pacjent negował objawy uboczne oprócz przejściowej senności, wysłałam go na konsultację kardiologiczną z powodu tendencj
Treść została skrócona. Zaloguj się, aby zobaczyć pełną treść.
Ten post ma 22 komentarzy. Zaloguj się, aby je przeczytać i dołączyć do dyskusji.