Dobre rady farmaceutów.

52
Z pewnością nie raz spotkaliście się z "dobrymi radami" farmaceutów, które w efekcie jedynie nadszarpnęły zaufaniem pacjenta do lekarza albo spowodowały jedynie większą dezorientację, zamiast wsparcia dla pacjenta. "Rady farmaceuty" mają stopniowo zastępować lekarza pierwszego kontaktu, ale w jaki sposób, skoro farmaceuci z moich doświadczeń jedynie lubią wprowadzić w błąd? Przykłady? Ostatnio wypisałam dziecku amoksycylinę w dawce 1,5 g 2x dz. (wiek 9 lat, waga 50 kg), dawka prawidłowa według wytycznych antybiotykoterapii. Farmaceutka nie chciała wydać leku, stw
Treść została skrócona. Zaloguj się, aby zobaczyć pełną treść.

Ten post ma 52 komentarzy. Zaloguj się, aby je przeczytać i dołączyć do dyskusji.