Gevorgyan

57
Coś się zmienia, coś mnie omija. Oczywiście, nie mogłem z powodów czasowych śledzić zmagań pianistów na kolejnym konkursie szopenowskim, coś tam mi czasem w radio migło, gdy jechałem. Trochę próbuję wrócić do sprawy bo Chopin od dawna jest w osi moich zainteresowań, odpowiada mi jego estetyka oraz element o którym wprost często się nie mówi ale kto tam ma wiedzieć, to wie- otóż kontrapunktyczność. Owszem, wiadomo że w paradygmacie romantycznym, ale jest, jest.
Treść została skrócona. Zaloguj się, aby zobaczyć pełną treść.

Ten post ma 57 komentarzy. Zaloguj się, aby je przeczytać i dołączyć do dyskusji.