Niewielki dyskomfort w jamie brzusznej, a USG na cito.
67
Miałam dzisiaj teleporadę z pacjentką, która nie mogła dostać się do żadnego innego lekarza w takim tempie, w jakim by sobie tego życzyła- czyli od razu, chociaż właściwie to po 3 dniach. Zgłosiła konkretnie "niewielki dyskomfort w jamie brzusznej pod postacią jakby bąbelków albo prądów"- sama to tak określiła. Podobne dolegliwości miała 1,5 roku temu i wówczas, jak twierdziła z powodu pandemii, nie mogła dostać się do lekarza od razu, a dolegliwości po kilku dniach minęły. W następnej kolejności miała całą masę wizyt gastroenterologicznych i badań, w tym dwukrotną gastrosko
Treść została skrócona. Zaloguj się, aby zobaczyć pełną treść.
Ten post ma 67 komentarzy. Zaloguj się, aby je przeczytać i dołączyć do dyskusji.