wrrrr....
24
wrrr.... dyżur w IP, wskakuje w auto i zasuwam.....marzy mi się całkowity spokój, tak abym z prasą i książkami ułożyła się wygodnie na kanapie,włączony tv w tle, cichy szmer kompa....można zapaść w sen w dowolnej chwili i odespać całotygodniową harówę, a za to jeszcze kasa stuka...zero karet, inwazji spitusów, zero telefonów z połowy Polski typu, "tu koordynator jakiśtam, czy macie miejsce dla 77 pacjentów", zero podrzutków, typu "
Treść została skrócona. Zaloguj się, aby zobaczyć pełną treść.
Ten post ma 24 komentarzy. Zaloguj się, aby je przeczytać i dołączyć do dyskusji.