Postępy w komunikacji z pacjentami.

8
Muszę się pochwalić, że zaczęłam mieć postępy w zakresie komunikacji z pacjentami. Ostatnio z powodu przepracowania, komunikacja z pacjentami szła mi jak po gruzie, bardzo źle. Byłam zniechęcona, codziennie spotykały mnie awantury. Nie wiem, co wpadło mi do głowy, ale zmodyfikowałam nieco swoje zachowanie i podejście. Efekty przerosły moje oczekiwania. Zauważyłam, że zachowanie pacjentów, mimo że roszczeniowe i irracjonalne, w dużej mierze zależy od mojego zachowania i postawy. Modyfikując swoje zachowanie, modyfikuję zachowanie pacjenta. Kilka zasad, które wprowadziłam do wizyt: - Staram się, żeby wizyta miała swoją strukturę- wywiad, badan
Treść została skrócona. Zaloguj się, aby zobaczyć pełną treść.

Ten post ma 8 komentarzy. Zaloguj się, aby je przeczytać i dołączyć do dyskusji.