zapis czatu do interpretacji :-)

45
Jak pisałem już, tysiące przeprowadzanych przeze mnie konsultacji skutkują raczej zadowoleniem pacjentów i dobrą opinią. Raz na czas zdarzy się jednak coś czego nie rozumiem. Zwłaszcza, że jakaś zupełna inba-lekarsko pacjencka zdarza się wcale nie- jak sugerują czasem pacjenci- kiedy lekarz ma "zły dzień" (bo każdy jest zły), kiedy jest zmęczony (mam wrażenie że 70 % z pojedynczych skarg które na mnie wpłynęły, to były skargi z dni kiedy byłem najbardziej wypoczęty, nie po dyżurze), itd itd- ogólnie chodzi mi o to że nie ma reguł Wklejam bez komentarza literalny zapis sprzed paru dni, czatu tekstowego jaki można odbyć w mojej sieciówce, jedynie z usunięciem mojego nazwiska i nazwiska pacjenta a imię jest zmienione. Zero edycji, zero skreśleń, zero dopisków. To są
Treść została skrócona. Zaloguj się, aby zobaczyć pełną treść.

Ten post ma 45 komentarzy. Zaloguj się, aby je przeczytać i dołączyć do dyskusji.