zaczynam tracić komunikację intelektualną z korporacją

97
Lekarze działający poza systemem NFZ zostali nagrodzeni niedawno możliwością wystawiania testów PCR na SARS-CoV-2. Jak wiadomo, wystawienie tego testu generuje automatyczną kwarantannę do czasu wyniku testu. Kwarantanna jest ekwiwalentem zwolnienia lekarskiego. Od dawna wiadomo, że transfer informacji o kwarantannie do różnych systemów w tym ZUS PUE, IKP itd jest opóźniony, niemniej najczęściej jednak w końcu ma miejsce. Obserwuję obecnie 2 nowe aspekty obłędu, w tym przypadku mniej COVID (choć z COVID w tle), bardziej komunikacyjnego. 1. Lekarze abonamentowi (czyli prywatni ale w korpobiedronce) wystawiają skierowania na test PCR. Pacjent całymi dniami nie dostaje informacji na IKP (oni prawie wszyscy mają), pracodawca nie dostaje informacji na PUE. Pacjenci w związku z tym piszą reklamacje do.............sieciówki.......(????????????!!!!!!!!!!!!!!!????????????) Naprawdę, jak znam życie i wiele godzin spędzam na obserwacji zachowań ludzkiego bydła i analizie tegoż, znów jestem zaskoczony. Słuchajcie. To są w 98% ludzie z co najmniej licencjatem. To są
Treść została skrócona. Zaloguj się, aby zobaczyć pełną treść.

Ten post ma 97 komentarzy. Zaloguj się, aby je przeczytać i dołączyć do dyskusji.