Zdrowe dzieci w nocnej opiece.

7
Dzisiejszy dyżur w nocnej opiece minął mi bardzo lekko, mimo zatrzęsienia pacjentów, ponieważ wszyscy byli... całkiem zdrowi. Poza 1-2 dzieci, reszta miała najwyżej pokasływanie od wczoraj, katarek od tygodnia, maksymalnie temperaturę do 38,5 od poprzedniej nocy, i szalały w gabinecie. Nie rozumiem, czemu przy takim dostępie do wiedzy w internecie i mimo częstych wizyt pediatry
Treść została skrócona. Zaloguj się, aby zobaczyć pełną treść.

Ten post ma 7 komentarzy. Zaloguj się, aby je przeczytać i dołączyć do dyskusji.