Hej, rekiny biznesu, pomóżcie blondynce!
31
Zwracam się z uprzejmą prośbą o poradę w interesach.
Otóż, ja , farbowana blondynka,
jestem w posiadaniu niewielkiego kawałka ziemi na wsi, działka w dwóch częściach. Kupiłam dawno,za tzw. czapkę gruszek, jak mi się życie nr 1 rozpadało, żeby w albertowni nie wylądować, jakby ex miał fantazję. Ale nie miał. Aż takiej. Więc nie musiałam nic nowego budować dla siebie i dziecka. Ale działki zostały na stanie.
Ostatnio mniejszą z nich, 20- arową wystawiłam na sprzedaż, drugą, większą miałam zamiar zostawić" na wszelki wypadek ", bo blisko miasta, ale jednak wieś- cisza, spokój, las o dwa kroki , w dobrą pogodę widać Tatry , sąsiad sł
Treść została skrócona. Zaloguj się, aby zobaczyć pełną treść.
Ten post ma 31 komentarzy. Zaloguj się, aby je przeczytać i dołączyć do dyskusji.