Kto decyduje o wysłaniu ZRM?

26
Problem kliniczny
W wielu dyskusjach, bardzo często powracał tutaj temat konfliktu na linii lekarz poradniany - ZRM - SOR. Wszystko oczywiście wynika z budowy systemu, gdzie dla pacjenta przejazd karetką oznacza ominięcie kolejki w SOR (choć nie zawsze tak jest), dla lekarza poradnianego pełne rozgrzeszenie mimo niedbałego zbadania, a dla ZRM i SOR ciężka harówka przy ograniczonych zasobach kadrowych. Jednocześnie (przynajmniej w mojej "nocnej") nie funkcjonuje transport medyczny nie-karetkowy. W takiej sytuacji, osoba wymagająca przewiezienia do szpitala powiedzmy, w ciągu 6-12 godzin maksymalnie, nie ma żadnej możliwości sensownego zaopatrzenia. Czyli nie wykrwawia
Treść została skrócona. Zaloguj się, aby zobaczyć pełną treść.

Ten post ma 26 komentarzy. Zaloguj się, aby je przeczytać i dołączyć do dyskusji.