Dlaczego zmieniacie auta?
52
Cześć wszystkim,
Byłem na przeglądzie z tym moim rdzewiakiem i okazało się, że nie ma aż takiej tragedii. Co prawda drzwi będą do wymiany (na razie jest to na szybko załatane), ma tam te purchle mniejsze i większe niemal wszędzie, ale podwozie jeszcze bez tragedii (rdza dopiero się zaczyna).
Diagnosta to nawet jest pierwszy w kolejce, gdybym chciał sprzedawać.
Tak słucham jak ludzie w pracy gadają, i zmieniają te auta, i czuję się jak jakiś dinozaur (poza nielicznymi wyjątkami).
Większość osób jeszcze nie spłaciła auta, a już myśli o następnym. Są to auta za ponad 200 tysięcy. Ich auta mają najec
Treść została skrócona. Zaloguj się, aby zobaczyć pełną treść.
Ten post ma 52 komentarzy. Zaloguj się, aby je przeczytać i dołączyć do dyskusji.