jak pozbyć się psa?
28
Mam ciężarną pacjentkę- kobieta sympatyczna, współpracująca, zadbada... która od jakiegoś czasu sygnalizuje mi pewien problem. W sumie to ( na szczęście) wyłącznie jej problem i zapewne sobie jakoś z nim będzie musiała lada chwila poradzić, ale nurtuje mnie jednak aspekt prawny sytuacji.
Pacjentka kilka tygodni przed porodem, mieszka w swoim mieszkaniu w którym bywa jej partner. Początkowo mieszkał cały czas ( własna matka wyrzuciła go razem z psem z domu, jak się dowiedziała, że babcią zostanie). Niestety od kilku miesięcy z parnterem się "nie układa" i praktycznie rozstanie wisi na włosku- koleś znika na cale dnie i noce. Problemem jest jednak nie sam facet a jego pies- "urocza sunia" rasy AmStaff, która już nie jest słodziakiem-szczeniakiem, ale jednak silnym i wymagającym zwierzakiem. Partner ma podobno jakieś pozwolenie na tego psa (?) ale nie wiadomo czy nie jest sfałszowane ani czy
Treść została skrócona. Zaloguj się, aby zobaczyć pełną treść.
Ten post ma 28 komentarzy. Zaloguj się, aby je przeczytać i dołączyć do dyskusji.