Apteczne kłody pod nogi
71
Słuchajcie, miałam nieprzyjemną sytuację -pacjentka wzięła lek z apteki, wczoraj (po fakcie!) KAZAŁA mi go wypisać (nawet nie na teleporadzie, tylko w kategorii "recepty"). Zadzwoniłam do niej. Lek to antybiotyk, nie zrobiła testu na covid, nie widział jej lekarz -po prostu wzięła antybiotyk, bo "
Treść została skrócona. Zaloguj się, aby zobaczyć pełną treść.
Ten post ma 71 komentarzy. Zaloguj się, aby je przeczytać i dołączyć do dyskusji.