Wojna Rosja - Ukraina plus NATO - proxy war bilans tymczasowy
27
Milion lat temu człowiek jak każde zwierzę kierował się niezwykle mądrą zasadą run or fight! Należało zawsze ocenić szansę: Albo walczysz by wygrać albo... spie....aj!!! Ratuj życie by trwać. W trakcie ewolucji neocortex nastapił jednak straszliwy błąd. Wykształciła się mozliwość: idź na rzeź i giń! Ale z honorem! Pół biedy by ginąć by ocalić innych. Jednak pewne grupy np. Polacy tak się rozmiłowali w tej opcji, że giną dla samego ginięcia. Bez żadnych korzyści.
Sztandarowym przykładem rozmiłowania w bezsensownym ginięciu jest oczywiście Powstanie Warszawskie. Decyzja o wybuchu powstania to wg mnie po prostu zbrodnią na narodzie polskim. Zresztą wielu dowódców ówczesnych tez tak uwazało. Byc może w chwili wybuchu Wódz Naczelny nie mógł przewidzieć straszliwej ceny jaka naród polski zapłaci za tę decyzję? Być może. Ale on bronił tej decyzji nawet już znając tą cenę! Setki tysięcy ofiar..... i żadnej korzyści. Żadnej. Tylko mogiły i ruiny.
Zapytacie po co ten wstęp? Słusznie!
Patrzę na tą wojne nie tylko z perspektywy emocji (których trudno uniknąć). Wojna jest oczywiście straszna, śmierć niewinnych ludzi budzi złość, chęć odwetu. To zrozumiałe. Jednak dla mnie jest istotne coś innego. Ta wojna jest w czyimś interesie. To nie jest tak, że Putin chce wojny a Zachód pokoju. Gdyby tak było do tej w
Treść została skrócona. Zaloguj się, aby zobaczyć pełną treść.
Ten post ma 27 komentarzy. Zaloguj się, aby je przeczytać i dołączyć do dyskusji.