Materac, taki normalny do spania
91
W moim zacnym miasteczku otwarto wielki salon z materacami. Ponieważ ostatnio budzę się dość połamana (krętarz większy prawy to bym sobie najchętniej usunęła), poszłam próbnie poleżeć w cywilizowanych warunkach. Ekspedientka z neofickim zapałem wyłuszczała mi zalety (bo wszak nie wady!) niezwykłych materacy, z których prawie najlepszy kosztowałby mnie ok. 10 000 PLN, ze specjalną zniżką na dobry początek działalności. Już już witałam się z gąską, ale... ta cała pi
Treść została skrócona. Zaloguj się, aby zobaczyć pełną treść.
Ten post ma 91 komentarzy. Zaloguj się, aby je przeczytać i dołączyć do dyskusji.