Ogon kota.
19
Temat jest niepoważny, no chyba ze ktoś ma ogon.Popularnie mówi się tak o kimś śledzonym, co jest określeniem naprawdę eleganckim.Albo przysłowiowe pieszczoty kota o dziewięciu ogonach.Gdzieś w książeczce dla dzieci, bodajże "Przygody kapitana Korkorana" znaczyło to oćwiczenie nieszczęśnika biczem o tyluż końcach.Autor Francuz, rzecz dzieje sie w kolonialnych Indiach , więc te pieszczoty dla miejscowych to rzecz banalna.
Dla posiadaczy ogonów sprawa ogona jest , że tak powiem, sprawa życiową.Skupmy się na kotach.Koci ogon to organ pełen ekspresji.Moja Malwina, kotka trójkolorowa, przechodząc obok zawsze delikatnie pacnie mnie w
Treść została skrócona. Zaloguj się, aby zobaczyć pełną treść.
Ten post ma 19 komentarzy. Zaloguj się, aby je przeczytać i dołączyć do dyskusji.