Noclegowy savoir-vivre
107
Chciałabym poznać Wasze zdanie, chętnie poparte jakąś być może obowiązującą, nieznaną mi-prowincjuszowi - etykietą.
Wymyśliłam, że zrobię wielką imprę z okazji swoich 60-tych urodzin. W knajpie, osobna sala na wyłączność, w pięknym miejscu, w którym są też pokoje hotelowe . Impreza tańczona. Gości będzie ( dokładnie nie wiem, czy wszyscy się potwierdzą, bo część rodziny i znajomych mam na północy Polski, czyli jakieś 700km), ale szacuję, że między 40 a 50 osób.
Większość mieszka w odległości od 30 do 150 km.
Zaskoczyła mnie rozmowa ze znajomym( znamy się ze studiów podyplomowych), który obwieścił, że przyjedzie z radością ( oraz z żoną:)), ale ponieważ to daleko ( Wybrzeże) to przyjadą na kilka dni, a ponieważ zapraszam, to mam im zapewnić nocleg.
Impreza będzie trwała maksymalnie do północy, tak zakładam.
Mam osobne mieszkanie z jedną dwuosobową sypialnią
Treść została skrócona. Zaloguj się, aby zobaczyć pełną treść.
Ten post ma 107 komentarzy. Zaloguj się, aby je przeczytać i dołączyć do dyskusji.