Twardy zawodnik. 12 minut z życia POZ...

42
Problem kliniczny
Pacjent przyszedł dziś na rutynowe ekg, i pielęgniarka przysłała pacjenta do mnie. Poza kolejnością. Więc te dodatkowe 12 minut musiało zostać stworzone jako rozciągnięcie czasoprzestrzeni niczym peron 9 i3/4 z którego odjeżdża się do innego wymiaru. Badałam pana też wczoraj o wtedy dostał skierowania na badania. Dziś wykonał. Pan z jakiegoś powodu zgłosił się do przychodni, choć nie ma w zwyczaju. "Nie lubię lekarzy, bo zawsze coś wynajdą". Ostatni raz był u mnie w 2013 roku, gdy potrzebował zaświadczenia o stanie zdrowia do zespołu ds orzekania o niepełnosprawności. Wówczas świeżo po zawale. Z tamtej wizyty mam swój własny wpis, odnotowujący pacjenta rozpoznania z karty informacyjnej: "Stan po OZW z dodatnim testem troponinowym w kwietniu 2013 roku. Napadowe migotanie przedsionków. Komorowe zaburzenia rytmu. Niewydolność serca NYHA II. Nie wyraził zgody na koronarografię." Karty info z t
Treść została skrócona. Zaloguj się, aby zobaczyć pełną treść.

Ten post ma 42 komentarzy. Zaloguj się, aby je przeczytać i dołączyć do dyskusji.