Teleporada i jej przyszłość- jak to widzicie?

10
Wchodzę do sklepu po żarcie dla rybek, kobieta za ladą rozanielona: "jaka u nas teraz Kanada, tak mi dzisiaj szumi w głowie , poszłam do magistra , żeby mi coś dał (apteka tuż obok), nie wiedział, co ma dać, odesłał do lekarza, zadzwoniłam do poz i zanim odłożyłam słuchawkę, już miałam receptę, Kanada , żeby nie te podwyżki, to normalnie Kanada, proszę pani"... Wiadomo, CHORYCH nie leczymy przez telefon, moi się oburzają , że z bolącym uchem każę się zgłosić osobiście , ale posłusznie przyjeżdzają. Przez teleporadę
Treść została skrócona. Zaloguj się, aby zobaczyć pełną treść.

Ten post ma 10 komentarzy. Zaloguj się, aby je przeczytać i dołączyć do dyskusji.