"Asystent Kaczyńskiego, oligarcha i FSB."
13
"Partia Jarosława Kaczyńskiego głosuje za gazem z Rosji. Asystent Kaczyńskiego ma posadę w spółce zarabiającej na rosyjskim gazie. Spółka należy do żony oligarchy Jakowa Gołdowskiego. Gołdowski chwali się, że ściśle współpracował ze służbami Kremla. Tomasz Piątek
- PiS chce nadal sprowadzać LPG (skroplony gaz) z Rosji
- Sławomir Starzec, asystent Jarosława Kaczyńskiego, zasiada w radzie nadzorczej spółki Transgaz zajmującej się… gazem LPG
- spółka działa na granicy białoruskiej i prowadzi przeładunek skroplonego gazu, który trafia do Polski z Rosji
- współwłaścicielem Trangazu jest firma Polski Gaz, kontrolowana przez żonę rosyjskiego oligarchy paliwowego Jakowa Gołdowskiego
- oligarcha Gołdowski ma przestępczą przeszłość w Rosji
- mimo potężnych wrogów takich jak słynny koncern paliwowy Gazprom, Gołdowski w tajemniczy sposób unikał ich zemsty
- obecnie Jakow Gołdowski robi interesy w Rosji
- rok temu dostał 500 mln dolarów od paliwowych menedżerów i finansistów Kremla
- w 2003 r. Gołdowski chwalił się swoją ścisłą współpracą z FSB (służby specjalne Putina)
- miał współpracować z FSB w porozumieniu z szefem tej służby, Nikołajem Patruszewem
- dzisiaj Patruszew to główny zwolennik wojny na Kremlu (interesuje się także Polską, której chce „bronić” przed wpływami Zachodu)
PiS, Korwin i gaz
Afera wybuchła w szczególnym momencie. PiS odrzucił właśnie senacką poprawkę do ustawy o sankcjach wobec Rosji.
O co chodziło w poprawce? Senat chciał, żeby Polska przestała sprowadzać skroplony gaz z Federacji Rosyjskiej. Jednak partia Jarosława Kaczyńskiego zadecydowała na korzyść Rosji i jej gazu.
Zrobiła to przy pomocy trzech posłów Konfederacji, którzy też zagłosowali przeciw poprawce. Wśród nich znalazł się Janusz Korwin-Mikke. Ten sam, który głosi, że Putin byłby dobrym prezydentem Polski.
Rosja nadal będzie eksportować gaz LPG do Polski. Kreml będzie zarabiać w naszym kraju. Uzyskane w ten sposób pieniądze pomogą Putinowi mordować Ukraińców. Takie są skutki decyzji PiS i konfederatów.
Asystent Kaczyńskiego i oligarcha z przeszłością
Przy tej okazji polskie media odkryły, że Sławomir Starzec - asystent wicepremiera ds. bezpieczeństwa narodowego Jarosława Kaczyńskiego - współdziała z rosyjskim oligarchą paliwowym Jakowem Gołdowskim.
Czym się zajmuje oligarcha Gołdowski? Sprowadza płynny gaz do Polski. Ma też kryminalną przeszłość, o której za chwilę.
Dziennikarze informują o nowym, paliwowym „rosyjskim łączniku Kaczyńskiego” szeroko, a nawet odważnie. Media przeoczyły jednak kluczowy szczegół.
Chodzi o bliskie stosunki, które Gołdowski utrzymywał z rosyjską Federalną Służbą Bezpieczeństwa (FSB). To ulubiona służba specjalna Putina.
Do FSB, podobnie jak do spraw kryminalnych, zaraz wrócimy. Zacznijmy jednak od asystenta Kaczyńskiego.
Paliwowe ruble i ludzie Sasina
Jaką rolę odgrywa w tej aferze Sławomir Starzec, 28-le
Treść została skrócona. Zaloguj się, aby zobaczyć pełną treść.
Ten post ma 13 komentarzy. Zaloguj się, aby je przeczytać i dołączyć do dyskusji.