bełkot taboretów
82
Wiem że to było zawsze.
Ale od pewnego czasu jest zmora, większość pacjentów zaczyna się tak komunikować.
Każdego grzecznie pytam o dolegliwości.
I coraz częściej z asymptotyczną dążnością do "prawie zawsze", słyszę: "kaszel, katar, brałam ACC, Nebbud"..
nieważne co brałam i czy miało to sens.
Ale na litość boską, dlaczego ci ludzie uważają że branie przez nich dowolnego leku (naprawdę darujmy sobie wątek o tym czy słusznie)
Treść została skrócona. Zaloguj się, aby zobaczyć pełną treść.
Ten post ma 82 komentarzy. Zaloguj się, aby je przeczytać i dołączyć do dyskusji.