pacjentka z CHAD na porodówce

38
Problem kliniczny
Krótko opis sytuacji. Siedem miesięcy temu trafiła do mnie pacjentka we wczesnej ciąży z rozpoznano chorobą afektywną dwubiegunowa. Nie ukrywała diagnozy opowiadała o swojej sytuacji dolegliwościach, lekach które przyjmuję. W czasie ciąży do dziewiątego miesiąca było wszystko ok , logiczny kontakt, pacjentka pod stałą opieką psychiatry . Wykonywało zlecone badania widać było że uczestniczący w wizytach Partner ją wspiera. Pogorszyło się po trzydziestym szóstym tygodniu. Uczucie bezradności osaczenia, dominowały , dodatkowo opiekująca sie nią psychiatra zachorowałaa w poradni nie wskazano jej nowgo lekarza. W związku z tym napisała 4 stronnicową skargę do NFZ, Rzecznika PP , Wydziału zdrowia . W końcu odeszły wody i pacjentka trafiła na salę porodową. Zero współpracy z personelem krzyki groźby nie pozwalała zrobić nic. W końcu skończyło się cięciem cesarskim. Miała konsultacje psychologa w której opisała brak wsparcia ze strony partnera , mobbing z jego strony . GEneralnie obraz maltretowanej przez partnera biednej kobiety. Histor
Treść została skrócona. Zaloguj się, aby zobaczyć pełną treść.

Ten post ma 38 komentarzy. Zaloguj się, aby je przeczytać i dołączyć do dyskusji.