Oświećcie proszę neptyka

28
Dzwonię dzisiaj do pensjonatu z zapytaniem o noclegi. Kilka razy, nie odbiera, wreszcie oddzwania. Umawiany się na rozmowę za dwie godziny, bo nie ma przy sobie terminarza gostek, na pogrzebie jest. Dzwonię za dwie godziny, jestem pewna, że się nie przedstawiałam, a gostek do mnie bla bla bla pani Yolu, bla bla pani Yolu.
Treść została skrócona. Zaloguj się, aby zobaczyć pełną treść.

Ten post ma 28 komentarzy. Zaloguj się, aby je przeczytać i dołączyć do dyskusji.