Co wam się zdarzyło zrobić głupiego podczas rezydentury?

2
Będąc na stażu, na chirurgii, kiedyś lekarz poprosił mnie żebym dała do dyżurki "Kowalską" (nazwisko zmienione). Przyprowadziłam więc panią Kowalską do dyżurki, a wszyscy robią wielkie oczy. Chodziło o to, żebym przyniosła historię pacjentki, a nie przyszła z pacjentką.... :D Ostatnio na anestezji pole
Treść została skrócona. Zaloguj się, aby zobaczyć pełną treść.

Ten post ma 2 komentarzy. Zaloguj się, aby je przeczytać i dołączyć do dyskusji.